2016 04 04 09.20.19 1024x782„Czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy Pan wasz przybędzie”, te słowa przypominają mi ostateczne wezwanie, które nastąpi wówczas, kiedy Pan zechce. Pragnę za nim podążyć i pragnę, aby wszystko, co składa się na moje ziemskie życie, przygotowało mnie do tej chwili. Nie wiem, kiedy ona nastąpi, ale tak jak wszystko, również i tę chwilę oddają w ręce Matki mojego Mistrza: totus Tuus. W tych samych rękach matczynych zostawiam wszystko i Wszystkich, z którymi związało mnie moje życie i moje powołanie. Wszystkim dziękuję. Wszystkich proszę o przebaczenie. Proszę także o modlitwę, aby Miłosierdzie Boże okazało się większe od mojej słabości i niegodności. (testamentu Jana Pawła II)

Krótki fragment, ale jakże wymowny. Jan Paweł II zawierzył Bogu i Matce Bożej całe swoje życie i śmierć. Podziękował wszystkim i wszystkich prosił o przebaczenie. Mimo tak ciężkiej choroby nigdy się nie poddał i służył Kościołowi do ostatnich chwil swojego życia. Odszedł do Pana w Wigilię Święta Bożego Miłosierdzia, które sam ustanowił. Jakże wielki to dar.

"Drodzy Bracia i Siostry. O 21:37 nasz Umiłowany Ojciec Święty Jan Paweł II powrócił do domu Ojca". Tymi słowami ogłosił śmierć papieża zebranym 2 kwietnia 2005 r. na Placu św. Piotra oraz całemu światu, kardynał Leonardo Sandri. Chwila ciszy, a po niej długie, mocne brawa, następnie bicie dzwonów na całym świecie. Zwiastowania one z jednej strony smutek, po odejściu wspaniałego człowieka. Jednak z drugiej strony obwieszczały, że Karol Wojtyła odszedł do domu Ojca, do celu ziemskiego życia. I jednocześnie niosły podziękowanie za wszystko co uczynił. Wymowny obrazem, jak wielkie znaczenie dla świata miał Jan Paweł II, jest zmiana mentalności świata w tych dniach. Od śmierci do uroczystego pogrzebu świat zamarł. Ustały waśnie i spory, dobrym przykładem jest piłka nożna, gdzie kibice toczący ze sobą zacięty bój i nienawiść jednoczyli się w tym czasie. Ludzi różnych wyznań, różnych tradycji, różnych dróg połączył jeden człowiek. Inicjator Światowych Dni Młodzieży. Papież, który pozostał człowiekiem. Wielki oredownik Bożego Miłosierdzia. Papież zmarł 2 kwietnia 2005 r. po odprawieniu I Mszy ze Święta Bożego Miłosierdzia, 1 maja 2011 r. w Święto Bożego Miłosierdzia został beatyfikowany, zaś 27 kwietnia 2014 r. w to samo święto został kanonizowany. 

Dokładnie 11 lat, tak samo jak wtedy, 2 kwietnia w Wigilię Święta Bożego Narodzenia o tej samej godzinie zabiły dzwony w naszym kościele. Dzwony biły co miesiąc przez jedenaście lat. Każdego drugiego dnia miesiąca przychodziliśmy (i dalej będziemy przychodzić) na Czuwania Papieskie. Zmieniały się nasze intencje modlitewne, najpierw o beatyfikację Jana Pawła II, potem kanonizację. Dziś modlimy się przez jego wstawiennictwo. Zawsze jednak, niezmienioną intencją będzie intencja dziękczynna za pontyfikat Jana Pawła II i za koronację obrazu naszej Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych. Piękna to tradycja, która utrzymuje się w naszej parafii i jest wyrazem szacunku dla Papieża Polaka. Możemy niejako w sposób szczególny spotkać się z Janem Pawłem, ucałować jego relikwie, złożyć znicze przed jego wizerunkiem umieszczonym w ołtarzu połowy, zawierzyć mu nasze sprawy i podziękować. Warto, abyśmy dalej nasze spotkania podczas tych czuwań pielęgnowali...

   

Msze Święte  

Niedziele i święta
7:00, 9:00, 11:00, 15:00

Dni powszednie
18:00

   

Kalendarz liturgiczny  

   

archidiecezja-przemyska

   
© Parafia Wielkie Oczy 2013-2017